|
|
:: My o sobie
+
Mariusz Mioduszewski |
05.2007
|
|
Odkąd pamiętam, biegałem - bo musiałem (coroczny obowiązkowy sprawdzian z wychowania fizycznego).
Biegać z niespodziewaną przyjemnością i w miarę regularnie zacząłem dopiero na jesieni 2005 roku.
Do biegania namówił mnie kolega z pracy, za co bardzo mu serdecznie dziękuję.
Infekcja biegowa mojego organizmu nastąpiła bardzo gwałtownie, bo już w 2006 ukończyłem dwa półmaratony i dwa maratony i postępuje nadal.
Dzięki bieganiu poznałem i nadal poznaję wspaniałych ludzi.
Bieganie i wszystko co wokół niego się kręci staje się dla mnie powoli sposobem na życie.
Moja dewiza biegowa Na pierwszym miejscu zdrowie - potem wyniki.
|
 |
|