+Niedzielny Kampinos |
20.04.2008 r. |
Niedzielny Kampinos
Zaczęło się niewinnie (zazwyczaj się tak zaczyna):
- A może w niedzielę wypad do Kampinosu?
- A może tak na 20 km?
- A może na 30 km?
- A może tym razem nie Truskaw tylko Opaleń?
No i stało się.
Niedziela, godz. 7.00, parking Opaleń, w planach 30 km, trasa według pomysłu JanG-a naszego galeryjnego turystycznego przewodnika.
Początkowo zapowiadało się kameralnie i typowo galeryjnie, ale w efekcie na umówioną godzinę stawiło się aż 13 biegaczek i biegaczy z różnych stron Warszawy i okolic oraz Szara nasza psia przewodniczka. Prawdziwa galeria biegaczy, była również dość silna ekipa, która przygotowywała się do startu w tegorocznym Rzeźniku.

fot: Miodzio
Pogoda cudowna, nastroje pozytywne, trasa bardzo ciekawa (bogata w liczne podbiegi), tematów do rozmów nie brakowało (znalazły się również watki historyczne związane z rejonem), a i na odrobinę śpiewu znalazła się chwila.
Pilotem ponad 28 kilometrowej wyprawy, był GrzegorzP, nasz SBBP-owy kolega, który właściwie poruszał się tam jak po swoim podwórku - dziękujemy Grzegorz !!!.
Wyprawy tego typu to okazje do przeżycia wspaniałych chwil, przede wszystkim dlatego, że stają ponad wszelkimi podziałami. Bez rywalizacji, w miłej atmosferze, pełnej koleżeństwa, integracji międzygrupowej, przy ciekawych rozmowach i wymianach doświadczeń z okazją do zawarcia nowych znajomości.
Dziękuję Wam Wszystkim.
Miodziowo było!
Miodzio