KB GALERIA WARSZAWA
rok założenia: 2000
| KB GALERIA| LUDZIE | WYNIKI| RELACJE| AKTUALNOŚCI| KONTAKT| 

Pierwszygal

AnKa

Ania emce

Gazela

Gosia

Piotr

BetiG

Misiek

Bohdan

JanG

Tomir

Jola

Maniuś

Dżastin

Rumi

Miodzio

B&B

Dorcia

W. Szu

And

:: My o sobie

+  Anna Pawłowska-Pojawa (Beauty&Beast)
06.2007

Beauty&Beast (w cywilu: Anna Pawłowska-Pojawa)

Lecę, bo chcę :
Ale tak naprawdę to moja druga fala zainteresowania bieganiem. Pierwszą przeszłam w średnich klasach podstawówki, ale wtedy chciałam biegać sprinty (200 m to był szczyt moich możliwości). Półgodzinne bieganie na rozgrzewkę było dla mnie najgorszą karą. Potem miałam drobne przebłyski, kiedy biegałam przez tydzień albo dwa po kilkaset metrów. Dłużej niż trzy tygodnie nigdy to nie trwało.

Pod koniec sierpnia 2006 spojrzałam na wagę, spojrzałam w lustro i... poszłam do parku pobiegać. Wychodziłam tak przez tydzień. Potem zapisałam się na Run Warsaw 2006 i już nie było wyjścia. Co prawda 1/3 dystansu przeszłam, ale podstępny bakcyl mnie dopadł. Plan na 2007 r. zakładał przebiegnięcie pod koniec roku 10 km. Przypadkiem został wykonany 6 stycznia.

Potem przyszły kolejne kabackie dziesiątki, maniacka dziesiątka w Poznaniu oraz inne biegi do 10 km. I wtedy dałam się sprowokować. W połowie marca zapisałam się na półmaraton w Łodzi. Miałam przed sobą sześć tygodni treningu. Zaczęłam biegać regularnie, w ciągu tygodnia, najpierw 25 minut, potem coraz dłużej. I tak którejś niedzieli - w Prima Aprilis - o 8 rano pojawiłam się na Łosiowych Błotach. A potem Jang wyciągnął mnie na SBBP. A potem znowu przyszłam na Łosiowe. I znowu. A że na Łosiowych trzon niedzielnego teamu to właśnie Galeria - na efekty nie trzeba było długo czekać. 28 kwietnia zadebiutowałam w Galerii, a 13 maja przebiegłam łódzki półmaraton. I nadal biegam, i sprawia mi to coraz więcej frajdy. Teraz pora na maraton.

A z lustrem i wagą już wszystko w porządku :)

| KB GALERIA| LUDZIE | WYNIKI | RELACJE| AKTUALNOŚCI| KONTAKT|
Copyright 2005 @  Marcin_zwany_Misiek