|
|
:: My o sobie
+
Anna Chmielowiec (Ania_emce) |
12.2005
|
|
Biegałam od lat, w zasadzie rozgrzewkowo - np. przed siłownią, ... ale tak konkretnie ...
Przyznaję że jestem takim dzieckiem reklamy i mediów ;-) ....Pierwszy mój start biegowy (pozaszkolny) to efekt obejrzenia filmu. Okazją był bieg z cyklu minimaratonów Pucharu Maratonu Warszawskiego w 2003 roku. Tuż przed zaplanowanymi wakacjami otrzymałam przesyłkę - Animatrix (czyli MATRIX w animowanej japońskiej formule). Obejrzałam 1 z 9 około 10 minutowych filmów - "WORLD RECORD" czyli "Rekord świata" i pomyślałam sobie, że ściganie się na bieżni może być sposobem na ucieczkę od obłędnej matrixowej rzeczywistości. Nie żyjąc w biegu, ale biegiem do przodu .
|
 |
|